Na początku wydawało się, że piosenka "Poker Face" może przynieść wiele dobrego dla wizerunku pokera na świecie. Z czasem okazało się, że częstotliwość pojawiania się utworu Lady GaGi przy okazji różnych turniejów pokera zaczęła graniczyć z absurdem. Ilekroć mądry specjalista od marketingu postanowił uatrakcyjnić swój turniej, tyle razy słuchaliśmy o minie pokerzysty.
Jakiś czas temu obiecaliśmy sobie, że nie będziemy więcej pisać o "Poker Face" z kilku powodów. Przede wszystkim sama piosenka nie należy do najbardziej udanych. Poza tym, złudzenie o poprawie wizerunku pokera prysło tak szybko, jak się pojawiło.
Tym razem robimy jednak wyjątek. Powody są dwa: South Park i Faith No More. Apelujemy do wszystkich organizatorów turniejów pokerowych - z tych wersji warto korzystać!